Wakacyjne gotowanie

Ostatnimi czasy drogi Igi i Macieja nieco się rozeszły. Maciej poświęcił się sprawom sommelierskim, a Iga kulinarnym w ciekawych miejscach w Poznaniu. Jednym z tych miejsc jest Biurcoo, gdzie wraz z Sonią (współwłaścicielką Biurcoo i specjalistką od deserów), karmią zapracowanych intelektualistów. Letnia pora sprzyja uczuciowości i tak się stało, że "miłość" do Wino Na Widelcu odtajała. W najbliższym czasie będziemy mieć dla Was kilka połączeń winno-kulinarnych. Zaczniemy od prostego wakacyjnego gotowania.

Czytaj więcej: Wakacyjne gotowanie

Jakie wino do grasicy?

Grasica, zwana również animelką, to gruczoł odpowiedzialny za odporność organizmu. Pełni szczególną funkcję u młodych ssaków, a potem stopniowo zanika (ludzie też mają grasicę). Zastosowanie kulinarne posiada grasica cielęca, która jest częściej spotykana, a także grasica jagnięca - rzadziej dostępna. W wielu polskich książkach kucharskich, pochodzących z poprzednich stuleci, można znaleźć przepisy dotyczące grasicy. Niestety w XX wieku nastąpił regres polskiej kuchni (z wiadomych przyczyn) i grasica odeszła w zapomnienie. Od kilkunastu lat powoli wraca na salony i odbudowuje swoją pozycję szlachetnej potrawy.

Czytaj więcej: Jakie wino do grasicy?

Wino do prowansalskiej zupy bazyliowej

Końcówka lata, stragany pełne dojrzałych pachnących jego darów, więc postanowiliśmy to wykorzystać. Iga wraz z koleżanką, zaopatrzone zapobiegliwie w praktyczny wózek na kółkach, wybrały się na ulubiony Rynek Łazarski. Wózek się przydał, ponieważ stragany na Rynku aż uginały się od dojrzałych warzyw i owoców.

Po powrocie do domu zabraliśmy się za gotowanie prowansalskiej "soupe au pistou", czyli zupy z bazylią. Pokrojone warzywa (marchew w plasterki, ziemniaki i cukinię w kostkę), oczyszczoną fasolkę szparagową pociętą na mniejsze kawałki i namoczoną wcześniej fasolę (w tym wypadku była to fasola z oczkiem, ale może to być również biała), poddusiliśmy z czosnkiem na oliwie zalewając następnie wrzątkiem i soląc do smaku. Po ok. 45 min. dodaliśmy grubo pokrojone w kostkę dorodne pomidory lima i dusiliśmy jeszcze ok. 20 min. Kwaśność pomidorów nie pozwoliła rozpaść się warzywom.

Czytaj więcej: Wino do prowansalskiej zupy bazyliowej

Pomidory po rosyjsku & Pinot Grigio

Postanowiliśmy i w tym przepisie wykorzystać obfitość darów późnego lata i przygotowaliśmy pomidory po rosyjsku. Iga sięgnęła po przepis nieżyjącego już niestety Marka Łebkowskiego, autora wielu książek kulinarnych, którego darzy wielkim szacunkiem i od wielu lat jego przepisy są dla niej inspiracją. Pan Marek pisze tak: "Nie wiem skąd wzięła się nazwa tej pysznej sałatki, bowiem jej związek z kuchnią rosyjską jest równie tajemniczy jak śledzia po japońsku z kuchnią japońską, jeżeli uda nam się zapomnieć o tej nieco egzotycznej nazwie, to pomidory w słodko-kwaśnym sosie mają wiele zalet".

Czytaj więcej: Pomidory po rosyjsku & Pinot Grigio

Partnerzy